Witam znowu:
Pamiętacie jeszcze jak brzmi Ósme
Przykazanie?
.
Przypomnę:
Nie mów fałszywego świadectwa przeciw
bliźniemu swemu.
Bloger, jak dziennikarz - ma obowiązek OPISYWAĆ RZECZYWISTOŚĆ
taką, jaką ona jest!
Warto trzymać się prawdy - ponieważ prawdomówność uszlachetnia
nas wewnętrznie i rodzi zaufanie!
Czy wzbudza w Was zaufanie
ktoś, kto łże jak najęty w przekonaniu, że jesteście frajerami, którzy to
kupią??
Mawiała moja
babcia, że „mądry głupiemu ustępuje, bo jest mądry”, ale ja mam wrażenie, że właśnie,
dlatego iż „mądry głupiemu ustępuje”
– ten świat tak wygląda, zwłaszcza w necie i dlatego tylu w nim „wesołków” których bawi ubliżanie
innym..
Ludzie są przez takich w wyszukany
sposób okłamywani, a
przecież większość Internautów jest zwykłymi dobrymi ludźmi – zwykłymi, bo nie
mają czasu, lub sposobności na weryfikowanie tego, co czytają, a co za tym
idzie - zwykle wierzą w to, co czytają.
Czy są naiwni?
Niekoniecznie!
Nie chcą zakładać, że ktoś ich cały czas
próbuje oszukać, bo co to za życie, gdy nikomu nie możesz zaufać?
Jacy ludzie by
nie byli, żadna wymówka nie usprawiedliwia zamierzonego robienia z nich Ciemnego Ludu, który wszystko kupi!
Chciałbym żyć
wśród szczerych i uczciwych ludzi, którzy darzą się wzajemnie zaufaniem, a nie cwaniaków,
którzy nikomu nie ufając – obrzucają błotem innych!
Zawsze do
nieznanych mi ludzi podchodzę z szacunkiem i NIGDY nie napadłem na nikogo - jako pierwszy (NIGDY!), ale napadnięty potrafię się obronić!
(a przy okazji ubawić
prostactwem umysłowym zakompleksionego kmiota).
Nie jestem plastikowy i nie jestem
emocjonalnym kaleką
- więc potrafię się wzruszać, a nawet płakać. Potrafię też przeprosić, kiedy
popełnię błąd, a nawet wybaczać, choć to raczej.. Boska specjalność..
Potrafię też śmiać się z samego siebie, a to już wyższa szkoła poczucia humoru!
Przywołany zostałem znowu na Blog, przez
wspomnianego już w poprzednim wątku „Piotrusia Pana”
Dostałem ja otóż od WIELONIKOWCA - Piotrusia vel AndroID'a vel Raztamona vel Piotr@tm vel WeryfikatorA
vel Piotratm’a - etc.., LIŚCIK w komentarzach,
na Blogu, którego naturalnie nie opublikuję, bo jego treść i poziom językowy
jest poniżej szamba, do jakiego Piotruś
chyba przywykł.
Najłagodniejszy jego fragment to : "pojadę z tobą
kurwo"
Płcie się chyba Piotrusiowi poplątały - albo też, (co teraz modne)
- GAY JAKIŚ??
Zresztą STAŁY to styl wypowiedzi Piotrusia i kiedy onegdaj na
Naszym Blogu jego Czytelnicy zaczęli (i słusznie), poddawać w wątpliwość jego (wtedy
jako Raztamona!) - zdrowie
psychiczne – reagował podobnie nazywając ich „baranami”:
Takie przykłady mógłbym mnożyć, ale nie wszystko na raz!
Chyba oczywiste, że w tym tonie dyskutował z nikim nie będę, bo z
patologią nigdy nie umiałem wspólnego języka znaleźć
A obrazić mnie ktoś taki może tak samo, jak jakiś szczekający zapchlony
kundel, gdy przejeżdżam nieopodal.
Nie mam czasu dla takiej patologii, jednak w tej sytuacji
powinienem chyba Naszym Czytelnikom przedstawić DOWODY pokazujące tak prymitywizm, jak hipokryzję tego osobnika..
Ktoś mi czas jakiś
temu podrzucił linka do bełkotu przywołanego wyżej „Piotrusia Pana”
na Forum PIEKIEŁKO.
Znam tego
nieboraka, który nigdzie w sieci nie zagrzał miejsca - doskonale, więc przypomnę,
że to ten, co to dostał czas jakiś temu kolejną szansę i porządni ludzie
zaprosili go na Forum LUZ BLUS, gdzie jednak okazało się, że rację
miała moja babcia mówiąc:
„Możesz chama ubrać w sto krawatów, a i tak
mu słoma z butów wyjdzie”.
Co można
powiedzieć o osobniku, który zaproszony do salonu – robi kupę na środku dywanu?
A tak się
Piotruś zachował....
– Wyszło na to,
że pasował tam jak ściera do wystawy gobelinów – wszyscy ignorowali jego
wyskoki, ale 11 stycznia br. Piotruś
dostał jakiegoś szaleju i kontakt z rozumem mimo prób pomocy ze strony kilku
Userów, włącznie ze mną - urwał się Piotrusiowi nieodwracalnie.
(do tego tematu wkrótce
wrócimy i wtedy przedstawię NIEPODWAŻALNE
DOWODY na to, o czym tu wzmiankuję jedynie..)
Dość, że Piotruś Pan – został z przyzwoitego Forum wyrzucony, jako zwykły prostak, któremu obce są wszelkie
zasady - już nie tylko Regulaminu czy Netykiety, ale wręcz zwykłej ludzkiej
przyzwoitości i kultury.
Żądny zemsty za
wyproszenie z Salonu Luzaków, poczuł palącą potrzebę
znalezienia miejsca
- gdzie mógłby wyrzucić z siebie swoje życiowe frustracje.
Szybko znalazł - tedy nadął się jak instrument dęty,
blaszany i wyeksmitował z siebie:
Dobre??
(on mnie chyba nie
lubi...... )
No to czytajmy
dalej, bo Piotruś tak osiąga jedyne w
jego życiu orgazmy:
Uff... i doszedł:
To tylko drobny fragment odlotowej
tfórczości Piotrusia, ale na resztę przyjdzie pora.
NIESTETY Piotrusiowi na
Forum PIEKIEŁKO - stworzono taką możliwość i zadbano, by jego chore majaczenia
- zostały upublicznione niezorientowanym czytelnikom, licząc na to, że mniej
rozgarnięci ludzie - JE KUPIĄ!
Przykładem -
takie głupawe wpisy, o rzekomej kradzieży, którego autor nie ogarnia, że Forum
to społeczność LUDZI, a
ludzi nie można...”UKRAŚĆ”
Nawet takie
kuriozalne wpisy niektórych Czytelników ogłupiają, podobnie jak np. stanowisko
innego, zmylonego kłamstwami - całkiem przyzwoitego Usera:
Cokolwiek by
nie napisać w tej kwestii – wszystkie te brednie na mój, Jupiego i Jego Forum
temat – możliwe były dlatego, że Piotruś trafił na FORUM „PIEKIEŁKO”, na którym
były PUBLIKOWANE, (do innych majaczeń Piotrusia jeszcze wrócimy!).
Jak się kończy takie
opluwanie innych – mieliśmy przykład ostatnio na Bagnie, o czym pisałem w
poprzednim wątku Naszego Bloga:
Oczywiście nie
oczekuję przeprosin od Piotrusia, bo to chłop równie prymitywny jak
teksty które pisze, zdolności honorowych żadnych nie ma, więc jego przeprosiny
byłyby tyle warte ile on sam..
Mam wiele
pomysłów na dalsze wątki tego Bloga, niezwiązane z tym nieborakiem Piotrusiem - ani środowiskiem, w jakie się ostatnio wkręcił i jedynie
deficyt czasu mi stoi na przeszkodzie, ale zwyczajna przyzwoitość nie pozwala
mi na pozostawienie samym sobie spraw, które tak łapczywie próbował Piotruś zafałszować i załgać.
Źle się stało, że LADY vel LILIANNA pozwoliła na to na SWOIM FORUM.
Źle się też stało,
że nie pojawiło się żadne uczciwe wyjaśnienie CZYTELNIKOM przez Właścicielkę Forum Piekiełko - iż rzekome wrogie ingerencje w Jej Forum – nie miały miejsca, a jeśli już, to była to wielokrotna
bezinteresowna POMOC, a na koniec RATUNEK
dla Forum i ok. 45 tysięcy postów jego Userów - w sytuacji krytycznej!
Tacy rozumni Userzy, jak Anrychryst mają
prawo do wyjaśnień:
Ja im to
zapewnię, bo łatwo potrafię to.. UDOWODNIĆ
ponad wszelką wątpliwość, tylko czy warto bawić się w UDOWADNIANIE, miast bawić
się we własnym gronie?!!
Cóż... TYLKO OSZUŚCI MAJĄ
COŚ DO UKRYCIA – JA NIE MAM i przez ponad 2.5 roku istnienia tego Bloga pokazałem
niemal PIĘĆ I PÓŁ TYSIĄCA skanów będących dowodami i NIKT NIGDY nie udowodnił –
aby choć jeden był fałszywy.
Uczciwiej już raczej nie mogę, ale wdzięczny będę za Wasze opinie w
KOMENTARZACH do Naszego Bloga, do których w razie potrzeby się ustosunkuję.
(naturalnie
nie wchodzą w rachubę komentarze naruszające Regulamin Naszego Bloga)
Macie wątpliwości – PYTAJCIE w komentarzach, a odpowiem wg
najlepszej wiedzy na każde merytoryczne pytanie, za wyjątkiem ujawnienia mojej
prywatnej korespondencji z osobami, które nie dały mi na to swej zgody.
Co do Pani LADY vel LILIANNY,
to posiadam pisemną zgodę na upublicznianie zarówno jej korespondencji jak i
wszystkich innych materiałów Jej autorstwa?
- jednak nie opublikuję ich – chyba, że
będzie wymagała tego obrona, przed kolejnymi bredniami na mój temat w rodzaju
tych już publikowanych na Forum Piekiełko i jego następcy, gdzie wprawdzie w trosce o swoją
higienę psychiczną nie bywam, jednak pośród Moich Przyjaciół są
osoby, które mają tam konto, stąd - jestem doskonale zorientowany.
O jakich
tekstach na mój temat teraz piszę - wiedzą ci Userzy tamtego Forum, którzy je
zdążyli przeczytać - bowiem teksty te szybko znikły!
Nawet moje
rozwinięte poczucie humoru nakazuje mi czasem odwołać się do PRAWDY, kiedy
szaleństwo dopada jakąś chorą głowę.
Ufam jednakże,
iż zwycięży zdrowy rozum, a na tym Blogu będą dalej - raczej wesołe wpisy.. zaś
na wspomnianych wyżej Forach LADY – posty nie mające cech podobnych do wyżej
pokazanych, bo poniekąd - jedno Bagno w sieci w zupełności by wystarczyło i
DRUGIE jest niepotrzebne.
A w kolejnym
wątku pokażę w całej okazałości – jak to było z amokiem, w jaki wpadł Piotruś na Forum Luzaków ubliżając, komu popadnie i który to amok spowodował, że (jak widać
wyżej) - bredził – jakby go z Guantanamo na przepustkę wypuścili..
C.D.N.
Pozdrawiam Was serdecznie i do
napisania:
Wasz Brat Dominik.



















































































