poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Nosił wilk razy kilka...
















 

Dobrych wiadomości jest .. KILKA..


Z satysfakcją należy zauważyć, że Forum DRUŻYNA (nazwa umowna) – pozbyło się tego, co stanowiło barierę dla jego rozwoju i dalsze jego losy zależą już  wyłącznie od jego Użytkowników, a nie jak dotąd od tego - kto jaki poziom draństwa akceptuje i chce z nim się (nomem omen) bratać.
Inaczej mówiąc  - FORUM DRUŻYNA weszło w nowy etap swej obecności w sieci i dopóki jego Użytkownikom będzie zależało na tym by ŻYŁO I CIESZYŁO – nadal będę je popierał i wspomagał na miarę moich możliwości.
Najlepszym chyba dowodem na to jest fakt - że po raz PIERWSZY od czasu rezygnacji półtora roku temu z administrowania przeze mnie (wówczas jeszcze) Forum Elfów - zdecydowałem się otworzyć swoje konto na Forum Dyskusyjnym!
Na tym Forum!!





DOSYĆ przerabiania „DRUŻYNY” na BAGNO BIS!


Chce sobie Kapuś (zamiast rozliczyć się ze swoich draństw) - budować fałszywy PR (?) - OK – ale do tego służą fora Kapusiów, Konfidentów, Przydupasów Laurowych itp.

Nie to Forum!
Bo co działo się do tej pory?

Nie zdarzyło się chyba w historii Forów Dyskusyjnych, aby ADMINISTRATOREM takiego forum została osoba znana w sieci jako KONFIDENT i ktoś – kto przyczynił się świadomie do atakowania i szkodzenia innym internautom, a przecież w tym przypadku zostało to dowiedzione ponad wszelką wątpliwość!
Ten miesiąc Kapusia kuriozalnie przyspawanego do fotela Admina DRUŻYNY przyniósł temu forum niepowetowane straty - tak wizerunkowe, jak zastój w rozwoju - ale jest nadzieja na ich odrobienie.

Wydaje się że Admin Smoczuś-Kapuś widziała swoją misję - jako kontynuację swoich zwyczajów bagiennych, których dopiero niewielką cząstkę pokazałem w poprzednich odcinkach Naszego Bloga.
Admin Smoczuś, która ciągle figuruje na ogólnodostępnej:

PUBLICZNEJ LIŚCIE WAZELINIARZY LUROWYCH
Opublikowanej tutaj:
Troska Admina Kapusia o nowych Userów jej Forum też okazała się rozczulająca..

Zaś co do dowodów na jej wcześniejsze poczynania wobec innych (zwłaszcza na bagnie Larwy), arogancja Kapusia okazała się porażająca.
Wielu Userów usiłowało jakoś wyjaśnić kwestię zarzutów z jakimi spotkała się (było /nie było) - ich Szefowa.

Próbował Connor:

Pani Admin Kapuś, miała .. „ZLEWKĘ” na to że jakiś „DUREŃ” ujawnia jej draństwa, bowiem zdanie o sobie ma niezmiennie wysokie i się z nim... zgadza!!

Nie wie CO ten DUREŃ pisze, ale ZLEWKĘ na to ... ma!!
Qrwa... CUD!



O tym na co Smoczuś-Kapuś miał ZLEWKĘ mozna przeczytac i obejrzeć dowody m.in. tutaj:
i tu:
i tu:
i tu:
i w bardzo wielu miejscach Bagna Laurowego (zwłaszcza tajnych!)

Oczywiście to tylko wierzchołek góry lodowej radosnej działalności Smoczusia –Kapusia na Bagnie Larwy i mógłbym ten serial kontynuować, ale czy to nie wystarczy do unaocznienia obrazu tej działalności i jego konsekwencji??
Zasady współżycia między ludźmi podpowiadają, że ktoś taki nawet po tym kiedy postawiła na złego konia w postaci Sołtysa Laurowego, (który ją z kolei sprzedał) - i tak na normalnym Forum (nawet jako zwykły jego User, a nie Admin) - przeczytał by:

Bardzo nie podoba mi się Twoje postępowanie tak związane z kupczeniem cudzą korespondencją prywatną jak i wobec bezbronnych na Bagnie ofiar Larwy!
Uważam że tym ludziom należy się od ciebie co najmniej to magiczne słowo które nie brzmi bynajmniej - (jak sobie zakpiliście ) : „abra kadabra” !!
Uważam, że jeżeli nie stać cię nawet na ten drobny gest - to dla podobnych Tobie ludzi nie powinno być miejsca w tej - nie pozbawionej uczucia empatii części  normalnej społeczności internetowej,
W związku z tym musisz się liczyć z tym, że ktoś osądzi Cię równie szybko i równie surowo jak ty osądzałaś innych

Na szczęście znalazły się na tym Forum osoby trzeźwo patrzące na sytuację i skutecznie mu pomagające – takie jak np LILIANNA – która włożyła wiele pracy, m.in. w reklamę mającą na celu pozyskanie nowych Użytkowników i kilku z nich pozyskała za co jej Administratorka podziękowała:

Przyzwyczajenie to druga natura człowieka i rozumiemy że Smoczusiowi-Kapusiowi mogło brakować na Forum DRUZYNA -  BAN-owania , czy pomiatania ludźmi, do czego tak przywykła przez ostatnie półtora roku, ale że jej sojusznicy tak będą to  akcentować – to SZOK!

Pisałem już o PEDOFILU W PRZEDSZKOLU - jakim była Smoczuś-Kapuś na przyzwoitym Forum, ale komentatorka na  Naszym Blogu o nicku M.A. tak to określiła:
Cokolwiek by napisać o Demeter która wylała na tym forum swoje żale i odeszła – to żale te dokładnie pokrywają się z tajnymi materiałami o Kapusiu z bagiennego Forum Modów, jak też z relacjami innych ofiar Kapusia:

Nawet userzy z zewnątrz widzieli że to utopia, ale to Admina-Kapusia nie deprymowało szczególnie:

Pożegnania odchodzących z jej powodu Uzytkowników też nie robiły na Adminie-Kapusiu wrażenia (żal tylko że nie mogła, z BAN-a przywalić!!)

I jeszcze Ramka w roli zwolennika draństw Kapusia, które widziała na własne oczy!


Kto to by przewidział coś takiego?


Ta sama Rameczka która tak dzielnie stawała naprzeciw Larwie i jej Przydupasom w obronie gnębionych przez nich i poniewieranych:

- i sama (zanim dostała uroczyście plakietkę „ZBANOWANEJ ZA CHAMSTWO” poniewierana przez takich Laurusiów i Smoczusiów-Kapiusiów:

 - o czym wielokrotnie pisałem, m.in. tutaj:

Ta Rameczka która teraz na Monte nazywa Brata „gnojkiem” - publikuje szeroko ostatnio pod różnymi Nickami, a to u Gonza z Hybrydą, a to na Naszym Blogu, a to na DRUZYNIE (jako Monalisa) z Kapusiem, gdzie nawróciwszy się na Smoczyzm - wespół z Belialem71 opowiada o tym jak Kapusia będą ratować przed Bratem! 


Jeśli w następnej kolejności zaczną ratować Larwę to się nie dziwcie!!

Co się z Wami porobiło??
Wygląda na to że najcelniejszą intuicją wykazał się jednak Jupi , który wcześnie i trafnie ocenił sytuację, iż to Forum - z takim Adminem - skazane jest na zagładę!
Nikt go jednak nie słuchał:

A wczoraj na Bagno Larwy przypałętał się jak zwykle w weekend nawalony niczym automat - And1951 i zaczął coś bredzić - że Jupiemu - jedynemu w historii Internetu udało się „skasować założyciela forum”!
Fora  się nieborakowi po pijaku porąbały a i funkcje też i z Jupiego - WŁAŚCICIELA I ZAŁOŻYCIELA FORUM zrobił jakiegoś "technicznego", a z Fallena, który był  ZAŁOŻYCIELEM INNEGO FORUM - PRZENIÓSŁ NA Forum Jupiego - no kompletna głupota jakaś naszła Anda w tym stanie.

A że nadal miał And parcie, toteż wydalił jeszcze z siebie - że na Bagnie razem z Andem siedzą jakieś „internetowe ku.rwy” i tylko on And jest szlachetny i prawy jak ... nie przymierzając – Tosiu jakiś. 


Jakie to głupoty ludzie po pijaku wypisują!!!



Dobrze jednak, że na Bagno Larwy znowu poszedł JASNY SYGNAŁ dla wszelkich LAUROWYCH  SŁUGUSÓW, iż ich słowa i czyny nie zostają zapomniane, a pobyt i radosna zabawa z Laurką w gnębienie ludzi nie trwa wiecznie!
 ------------
Parafraza wiersza naszego Wieszcza, cytowana już tutaj - kiedy jeszcze Smoczuś działała ręka w rękę z Larwą - jest jak widać ciągle aktualna:

Która skrzywdziłaś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
 
Choćby przed tobą wszyscy się kłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze dzień jeden przeżyli,
 
Nie bądź bezpieczna. Blogger zapamięta.
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.




Wasz Brat Dominik









poniedziałek, 31 marca 2014

Skąd przyzwolenie na draństwa Smoka?




Witam znowu.. – jest Wiosna i dzień już dłuższy o godzinę....
Niestety jest i .. zła wiadomość:

Komitet Obrony Draństw Smoczusia-Kapusia
- do tej pory podzielał pogląd samej Smoczuś-Kapuś, że to co tu napisałem w poprzednich odcinkach - dokumentując jak jakiś IPF (Instytut Pamięci Forumowej) – jej DRAŃSTWA - to pisał Brat DUREŃ, więc są to .. zwyczajne  „durnoty”.
Jednak pogląd ten ewoluuje i echo niesie iż teraz, kiedy Draństwa Smoczusia-Kapusia ładnie pod dywanik podmieciono  (i przyklepano!) - Komitet O.D.S-K (a przynajmniej niektórzy jego Członkowie), optują raczej za określeniem ich wyciągania na  światło dzienne, jako.. „KURESTWO”, (pisownia oryginalna).

No i mamy sytuację.. klarowną:

Konfidencja – dzięki której Smoczuś-Kapuś mogła w ogóle wejść na Bagno Laurowe i zostać tam obdarowana rangą Moderatora Globalnego - to nie było KURESTWO!
Draństwa – które potem, przez kilkanaście miesięcy, już jako Przydupas Laurkowy robiła dalej ludziom na tym Bagnie WIELU LUDZIOM – to też nie było KURESTWO!

KURESTWEM jest TERAZ to – że na Naszym Blogu DRAŃSTWA te zostały UJAWNIONE (!) i ludzie w komentarzach je .. potępiają!


No jakbym żywą Laurkę zobaczył....


Przy okazji wyjaśniam jaka jest różnica pomiędzy „kurestwem” a „kurewstwem”
- "kurestwo" jest powszechne, a "kurewstwo" - kwalifikowane
Tymczasem Na Blogu pojawiła się znana  nam od dawna Ania – Kawiarka, sympatyczna i mądra Userka Forum TAO, które wykończył wraz z Larwą ten jej ... Bluzgubezmózgu o którym pisałem niedawno.

Ania też dała się Larwie zwabić na jej Bagno i  ma z tego okresu refleksje zdumiewająco zbieżne do refleksji innych byłych już tzw. Elfów, które naraziły się czymkolwiek ówczesnemu Przydupasowi Larwy – Smoczusiowi-Kapusiowi.
Już 11 grudnia 2013r. (kiedy Smoczus-Kapuś wciąż była na usługach Larwy – pisała Ania na naszym Blogu: 

Zweryfikowałem to co napisała wtedy Ania i nie da się ukryć, że Smoczuś-Kapuś w podobieństwie do przypadków innych Userów Bagna od niej mądrzejszych -  Kawiarkę potraktowała tak, aby Laurce serduszko się ucieszyło, że znowu Bratu ... dowaliła.
Kto bywał na TAO ten widział że Larwa z tym zmienno-nickowatym Adminem TAO – Bluzgubezmózgu, miesiącami całymi agitowali za Bagnem i prawdę pisze Ania że zapraszana była na Bagno przez pół roku.
Kiedy jednak dała się skusić, rozejrzała się po Bagnie i trudno było nie zauważyć przy postach Userów zbanowanych - jaskrawych plakietek takiego typu jak te:





 

W postach tych zbanowanych Userów - nijak się Ania tego CHAMSTWA doczytać nie mogła, więc dała upust swoim wątpliwościom:

Smoczus-Kapuś natychmiast wyniuchała, że to jakieś (bliżej jej nieznane!) uczucie empatii Ani dla elementu nieposłusznemu jej Pani - zalatuje Bratem i na Kawiarkę wyrok wydała, choć Ania próbowała jeszcze bronić się, nie znając zwyczajów Smoczusia-Kapusia od której wyroków .. skutecznego odwołania nie zanotowano!

Smoczuś-Kapus lubila dla zastraszenia i tak już zastraszonych Elfików – podnieść im ciśnienie komunikatem o wykonaniu wyroku:
Bardzo ją to dowartościowywało:
Pif-paf i Laurka szczęśliwa, bo to ani chybi była wysłanniczka Brata, a może i on sam osobiście!


A pamiętacie Joannę?
Kiedy w listopadzie 2013 Laurka zwabiła ją na Bagno, Smoczuś-Kapuś natychmiast wzięła ją w obroty, aby wyczaić co za element, czy aby nie myśli coś złego o Laurce, a już nie ma Broń Boże jakichś związków z Bratem, itp. (jak to w wywiadzie Laurki było w zwyczaju).
Jednak Joanna okazała się mądrzejsza od Kapusia i wtedy Smoczuś-Kapuś zaczęła zacierać ślady.

Joanna zwróciła się o pomoc do Admina Sołtysa - nie wiedząc, że to kumpel Smoczusia i drugi najbliższy Przydupas Laurki.

Nie rozumiała Joanna DLACZEGO Admin Forum odbiera jej prawo do obrony:

Skąd miała wiedzieć, że to JEDNA SZAJKA?
Moja Babcia mawiała w takich razach: „QRWA QRWIE – ŁBA.. NIE URWIE”.
Zmaterializowało się to zresztą zaraz w postaci BAN-a dla Joanny, grzecznościowo załatwionego Smoczusiowi przez Sołtysa:

Joanna w podobie do wielu ofiar Smoczusia – dość traumatycznie przeżyła tą „znajomość” z bagienną Prawą Ręką Larwy i wiele osób na Naszym Blogu starało się jej uświadomić już wtedy (w grudniu), że nie jest jedyna ze swoim problemem i że panoszenie się Smoczusia będzie miało swój koniec i zostanie ona ze swoich draństw  - ROZLICZONA!




Jak tak przyglądam się tym i wielu innym draństwom Smoczusia-Kapusia, to w głowę zachodzę:
Jak to możliwe że jest tak wiele
 PRZYZWOLENIA NA TAKI PROCEDER>??
Dlaczego tak wielu go usprawiedliwia,
DOPÓKI ICH SAMYCH NIE DOTKNIE>??

Przecież nawet pośród ówczesnych Userów Bagiennych po przehandlowaniu Larwie moich prywatnych listów przez Smoczusia-Kapusia, panowało dość powszechne oburzenie i znaleźli się ludzi którzy nie dali się omamić do końca widząc w tym zło!

Chociażby Fallen – przytomnie uważał że jest to: chore, przegniłe, obmierzłe i odpychające.


Albo Rey – jak zawsze hołdująca zasadom ludzi CYWILIZOWANYCH!

Czy też Ramka, która potrafiła na sprawę spojrzeć nadzwyczaj przytomnie i przyzwoicie, a której słowa okazały się prorocze:

Można by długo wymieniać – tylko PO CO?

Dzisiaj draństwo, kłamstwo itp. sprawy w sieci jakby spowszechniały.
Przyzwoitość zdewaluowała się, ale zawsze będzie PONAD takimi podłymi poczynaniami.

Kupczenie, czy publikowanie prywatnej korespondencji - nigdy nie znajdzie powszechej aprobaty – dlatego pewnie znaleźli się drobni kombinatorzy, którzy mimo że mój mail jest jawny od zawsze – pisują mi prywatne listy (bez związku z treścią Bloga), na komentarzach do Bloga -  wiedząc że nie odpiszę merytorycznie, bo nie znam ich adresu @.
Dzięki temu mogą potem na swoim Blogu napisać: „zobaczcie  - napisałem u Brata i nie opublikował to ja tu opublikuję - czytajcie co pisałem do Brata!”
I publikują jakieś brednie – konglomerat kłamstw i mrzonek..
- taki jakby ... hybrydyzm.


Ale to już raczej ich problem...



Wasz Brat Dominik