środa, 26 czerwca 2013

Ręce precz od Tosia..

Witanko..








Na początek dobre wieści: popularność Naszego Bloga, a w tym jego „czytelność” dość mocno wzrosły ostatnio, do czego bez wątpienia przyczyniła się Agencja Reklamowa:


Tuman Public Relations sp. z n.b.


pod redakcją niejakiej Joanny z Wrocławia.
Zauważyli to nawet na Bagnie:

Raz jeszcze chciałbym Właścicielce rzeczonej Agencji podziękować, polecając się na przyszłość.
Znalazła sobie  zresztą ona sojusznika w kimś kogo jeszcze niedawno nazywała „zapijaczonym bezmózgiem” – czyli w osobie Anda1951.
Twierdze jednak nadal (co pisałem w poprzednim wątku), że owa Joanna z Wrocławia zwana Magią na Lagacie i Mgiełką na Bagnie – to jednak poziom rynsztoka i co by o Andrzeju nie napisać, to nie ta półka i na takie prymitywne sztuczki nabrać się nie da.
Andrzejem już próbowała rozgrywać swoją kartę Gienia vel Laura:


W sumie jak widać niewiele wskórała i And jednak nie chciał sie ośmieszać jakimiś „pozwami”.
Pozostał więc Blog Brata wrzodem, na starej dupinie Gieni zwanej Laurą.

A przecież jeszcze niedawno największym przyjacielem Anda był Tosiu:

Wiem jak to działa, bo sam też byłem Tosia najlepszym przyjacielem - Tosiu polegał na mnie jak na Zawiszy i .. nie zawiódł się!

Niestety ... Tosiu ma swoje lata i pamięć raczej krótką, za to łatwowierność .. głęboką i Gienia o tym wie.



Przyszły gorsze czasy na Tosia i Gienia z Tosia (podobnie jak poprzednio z Anda), zrobiła pieska którym może szczuć kogo chce.
Perfidne to strasznie jest!
A biedny Tosiu nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest tylko bezwolnym narzędziem, które źli ludzi chcą dostać do ręki by z niego korzystać, a on tak bardzo potrzebuje akceptacji, że zrobi to co mu każą.

A przecież Laurka też nie zawsze tak Tosia hołubiła:

- a i inni Userzy mieli go dosyć i to bynajmniej nie szaraki, ale Kadra z Królowa na czele.
No i kogo jak kogo, ale Jacka - Sukulenta to trudno posądzić o stronniczość i brak przytomnego spojrzenia na sprawę – Ci co Go znali wiedzą że to nadzwyczaj przyzwoity człowiek:
Księżniczka Zuzka to też mądra kobieta i większość Elfów ją znała:

Fallena nikomu chyba przedstawiać nie muszę:


Gienia po próbach kontaktu z Tosiem się poddała i zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc w dogadaniu się z Tośkiem

I tak zostaliśmy Kumplami z Tosiem, dopóki nie odszedłem z Forum Elfów i dopiero wtedy  Gienia mogła znowu mieszać Tosiowi w głowie od nowa:

Wielokrotnie - tak na Forum, jak na Blogu powtarzałem, że Tosiu nie jest doskonały, bo choroba zrobiła swoje i na ciele i na duszy, ale jest to tzw. „dusza człowiek” i jest to chodząca, a właściwie to.. jeżdżąca DOBROĆ i ma jak najlepsze intencje!
Niestety ta DOBROC jest kompletnie bezbronna i bardzo łatwo nią manipulować, czego przykłady dała juz w swoim czasie Kari, czy tym bardziej Hybryda.

Świadomość Tosia to jest .. plastelina i kto ma do Niego dostęp – może ją kształtować jak zechce.
To że Gienia vel Laura - tchórzliwie chowa się za wózkiem inwalidzkim  kalekiego i ograniczonego w percepcji, starszego człowieka:
- jest procederem plugawym i zasługuje na najwyższą wzgardę!
Bagienny Gad chciałby (jak zawsze) wrzucić komuś gorące węgielki cudzymi pazurkami, a Tosiu nadaje sie  do tego jak nikt !

Aby pogrążyć Anda też zresztą, wysługiwała się Gadzina Tosiem:
A Tosiu ..”jeżdżące DOBRO” po przepierce mózgu przez Gienię pisał do swego "krajana i przyjaciela Anda" - tak:

Zauważcie, że cała wiedza Tosia w materii tego czy Anda chwalić aktualnie, czy ganić (i za co) – pochodzi od Gieni vel Laury!
Zauważcie też, jak w całą sprawę pomiędzy nią, a Andem wpięła Gadzina Blog Brata!
Tak się pierze mózgi na Bagnie Gieni !


A Tosiu ma swoje koncepcje i się z nimi .. zgadza.

Ach Kochany Tosiu.. jesteś jak ta witka na wietrze.. zależy skąd Ci tam wiatr dmuchnie, a ta zniemczona Gadzina dmucha ostatnio ostro!

Próbowałem wielokrotnie wyciągać rękę do Gada, ale on żywi się ludzkimi emocjami, ludzkim poniżeniem, upodleniem kogoś!
Tak.. tak Gadzino – jak my cię nie popędzimy z powrotem do tych twoich ukochanych hitlerowców, to zadusi cię twoja własna nienawiść:
I choć nikt ci tego nie życzy - jeśli się nie opamiętasz - rączka dzięki tobie samej, będzie drętwieć coraz częściej:

Napisałem w wątku:
- w którym to miałem rzekomo „pomawiać i używać oszczerstw wobec Tosia” który nawet tego wątku nie widział, parę słów prawdy - ale wcisnęłaś Tosiowi ciemnotę, tak jak wielu innym ograniczonym umysłowo, twoim „podopiecznym”, których podstępnie zwabiłaś na swoje Bagno i zmanipulowałaś, pozbywając się jednocześnie takich, którzy do zmanipulowania się nie nadawali.

Co złego zrobił ci ten stary i chory człowiek, że nie dasz mu spokoju grając na jego emocjach?
Tosiu ma przebłyski geniuszu i wtedy widzi to, czego nie widzą te wszystkie Księżniczki, Książęta, Mody Globalne, Nieglobalne, na czele z Królową, że;
- to Bagno to wylęgarnia draństwa jest!
Tosiu to widzi:

Czasem aż dziw, jak ten Tosiu przytomnie widzi niektóre draństwa Gieni i cały ten proceder uprawiany przez nią i jej popleczników na Bagnie:

Tosiek to w ogóle magik jest (!) - najstarsze tzw. Forum Elfów nie skończyło jeszcze 5 lat istnienia w sieci, a Tosiu jest już z nim związany ... 16 lat ! 

Sam Tosiu zresztą też ma CZTERY FORA w sieci, ale ze względu na tajemnicę ich ulokowania  - nie możemy zdradzić linków do nich!
Jeszcze niespełna 2 lata temu Gienia pytała: „kto, to ten Tosiek i czy aby nie szpieg?” a Tosiu zna ją lat 14 (czternaście) i do tego zna u niej... zakamarki.
A Gienia twierdzi że 14 lat temu miała 17 lat, (Tosiu był pewnie po sześćdziesiątce):


Swoich danych osobowych też Tosiu bynajmniej nie ukrywa, a wręcz odwrotnie – eksponuje je wszędzie gdzie tylko się daje w sieci, wraz z fotografiami – głównie na portalach społecznościowych typu NK, czy Facebook, ale również na innych hostingach, np. TU:

Ale tego Tuman nie wiedział pisząc brednie do Tosia!
Tosiu nawet podkreśla pewne nietuzinkowe cechy swoje i swoich bliskich i np. komunikowanie Światu że się miało w rodzinie klawisza, nie każdy zrozumie, bo i za wstydliwą to przypadłość bywa uznawane.



Ale Tosiu obnaża się w sieci jak mało kto i pisanie o ... tym że mieszka w Domu Pomocy Społecznej (z podaniem adresu Domu) – uznać należy za dalszy ekshibicjonizm internetowy , nieczęsto spotykany.
Jeżeli teraz Tosiu dorzuca do tego adres prywatnego, swojego telefonu komórkowego i prywatny adres e-mailowy, to świadczyć może jedynie iż zamieszczony poniżej (a opublikowany w Internecie!) DONOS został mu podyktowany ewidentnie w złej woli:
Dlatego apeluję i ŻĄDAM – ZOSTAWCEI TEGO STAREGO, SCHOROWANEGO CZŁOWIEKA , który nie ogarnia otaczającej go rzeczywistości.. w spokoju!

RĘCE PRECZ OD TOSIA !!!


Wasz Brat Dominik











      >mój mail<

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Jestem Twoim psem łańcuchowym..



Witam..










Po opublikowaniu ostatniego odcinka na Naszym Blogu, Tumanik (czyli Mgiełka) napisała poniższy tekst który miał być .. komentarzem:


Tekst łamie proste zasady komentowania na Naszym Blogu (zakaz publikowania kłamstw oczywistych), więc opublikowany nie został, jednak stanowi doskonały dowód poziomu intelektualnego (albo celowych łgarstw), bowiem zmieszczenie w tak krótkim tekście, tylu bzdur jest swoistym kuriozum:
Bzdura 1: Jakby autorkę tego tekstu nie zapomnieli wysłać (z tej meliny gdzie nabywała znane z Forum „Lagata” słownictwo i maniery) – do szkoły, to nauczyli by ją w szkole, że Tuman to jest Mgiełka, a Brat to może być co najwyżej rodzony czy też cioteczny, (jak to jest w przypadku Brata i Gieni vel Laury).

Bzdura 2: Nie było opcji przyznania się do kłamstw, bowiem akurat tylko w ostatnim wątku tych kłamstw całą serię..ujawniłem, choć ujawnianie kolejnych mija się o tyle z celem, że wychodzą one od osoby, która łgarstwo wyniosła w genach i jest ono nieuleczalne, To tak jakby zabronić suce szczekania..


Bzdura 3: Jeżeli wpisy Mglistego Tumana na Blogu były czegoś dowodem, to jedynie tego, że nie ma ona obycia w sieci internetowej, ani żadnej wiedzy o NETYKIECIE, dlatego były i będą z komentarzy do Bloga usuwane, chyba że osoba zaczęła by stosować się nagle do ogólnie przyjętych w sieci zasad.

Bzdura 4: Słowa „PIOTRZE” kierowane były na Bagnie do Użytkownika o nicku Fallen, którego znam dobrze jeszcze z czasów mojego tam administrowania i z pewnością nie ma On na imię Piotr. Wniosek z tego że Tuman i w tej kwestii ŁŻE.
Zresztą w dalszych wpisach też ta mania Św. (chyba) Piotra się rzuca w oczy:

Bzdura 5: Tematy na Blogu NIGDY nie są „napędzane” przez nikogo, bo to ja decyduję o czym piszę, a na Lagacie byłem incydentalnie trafiwszy tam przez linka w komentarzach. Userów z Forum Lagata nie znam i nie muszę, bo nie mają oni związku z przesłaniem naszego Bloga, które zawarte jest w jego tytule i linku do niego.
A skoro to ja decyduję o czym piszę, to dalsze pisanie o Bagiennym Tumanie jest marnowaniem „szpalt” Bloga, zwłaszcza że jest mnóstwo tematów ciekawszych i dotyczących ludzi normalnych.
Jeśli zaś kogoś interesuje co dzieje się w chorej głowie, kiedy budzą się w niej upiory -  zapraszam na Bagno: 
Mile widziana byłaby diagnoza profesjonalisty w zakresie chorób tej natury, bowiem zdaje się to być ciekawym przypadkiem klinicznym.
Mam nadzieję że chora będzie kontynuować, dając szerszy materiał do badań specjalistom, a Czytelnikom możliwość wyrobienia sobie swojego, własnego zdania.



=================================================================

Pojawił sie znowu na Bagnie KTOŚ, co do „normalności” kogo zdania są podzielone, ale, bez wątpienia – intelektualnie jest to zupełnie inna półka niż Tuman, choć mimo iż się dotychczas niezbyt lubili, to mają podobne skrzywienia.
To And1951 któremu nieco uwagi poświęcę, bo nie jestem Mu nieżyczliwy, a wręcz odwrotnie, choć robi on ostatnio wiele żeby mnie do siebie zrazić – zwłaszcza rozsiewając kłamliwe informacje na mój temat.
Spróbuje Andrzeju jeszcze raz uświadomić Ci jakie bzdury wypisujesz publicznie do myślących ludzi, co nie przysparza Ci sympatyków (jeśli ich kiedykolwiek miałeś).
Spróbuję też jeszcze raz doradzić Ci – abyś nie szedł ta drogą

Jestem Twoim psem, łańcuchowym smokiem
Samobójcą jest, kto zaczepia Cię
Jak słonecznik za swoją lampą - słońcem
Tak za Tobą ja chodzę noc i dzień

Ja na pamięć znam wszystkie Twoje kłamstwa
Wszystkie Twoje gry i kolekcję min
Szklane serce ma mechaniczna lalka
I nie pytaj, skąd ja wiem, że to Ty

Podpalić dom, obrabować bank
Dla oczu Twych - na to mnie stać

Wiem, że rzucisz mnie w któreś popołudnie
Jak wyrzuca się stary zdarty but
Między majem a ołowianym grudniem
Ten jedyny dzień kolnie mnie jak nóż

Z kim Wam się to kojarzy?
Przyznacie że to And1951 jak wymalowany?




Ach Andzie! Co ja z Tobą mam!
Zachowując się tak jak Ty to robisz ostatnio .. psujesz renomę całego męskiego rodu.
Pijesz trochę? Bo chyba nie ćpasz??
Przyznaj się .. ludzka rzecz – sam zobacz co wychodzi jak nadużywasz:
Napisałem ja na Moim Blogu:

A Ty co ... ? Sam zobacz jak to przeczytałeś..

Usiłowałeś być dowciapny Andzie, a wyszła jak zwykle ...SIARA w Twoim wykonaniu. Wkładasz mi w klawiaturę jakieś „niemiarodajne” , gdzie indziej „niemerytoryczne” i ogólnie nie czaisz - jakbyś był naćpany.
Ładnie to tak fałszować rzeczywistość??

Nie kompromituj się już chłopie! I skończ już o tych pieniądzach których zresztą nie masz – dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają – nie słyszałeś?
Z litości pominę Twoją Akcje Charytatywną „Świąteczna Paczka” w której namawiałeś Elfiki jako Admin, do wpłacania pieniędzy dla rodzin recydywistów a na koniec sie okazało że wespół… z niejaką OSZUSTKĄ Asią – zwyczajnie  okradaliście  Elfików z kasy!
Kto nie chciał dać się okraść – był przez Ciebie wyzywany od „Durniów internetowych”!
Ładnie tak??

Szczegóły tu:

I jeszcze firmujesz takie brednie:

Temat rzekomej działalności dobroczynnej Gieni dawno został wyjaśniony i dokładnie wiadomo z którego taniego (tańszego od Lidla!) tureckiego marketu o nazwie  „Antep Markt”,  wysyłała te tanie słodycze, a niewykluczone że również swoje znoszone majtki, czy inne ciuchy ludziom od których wyłudziła adresy, a którzy wcale tego nie oczekiwali ani nie prosili.
Te przesyłane podstępnie (wyłącznie w celu propagandowym), na wyłudzony adres Userki słodycze wyglądały tak:

- a „Antep Markt”mieści się tu:

Wiadomo też dokładnie że jedynymi pieniędzmi jakie wysłała, to było 10 EURO dla Zefira.
Inna kasa była przekazywana jej własnym KLONOM i to jest udowodnione!
Wszystko masz opisane tu:
- i tu:
i w wielu innych miejscach.

Suma summarum – to Wy wstydu nie macie!
Zamilczcie chociaż w tych tematach –OSZUŚCI !

Zaskoczyła mnie pozytywnie Mgiełka takim oświadczeniem:

Nie jestem zaprogramowany wrogo na nikogo i wobec takiej postawy chylę czoła, bowiem takiej postawie hołduję od lat, pomagając mniej lub bardziej dzieciom o których nawet Bóg... zapomniał. Kiedy moja sytuacja materialna była znacznie lepsza – były to tysiące rocznie, a ostatnio już tylko setki a i tak zawsze na Gwiazdkę otrzymuję pocztą płytę z kolędami śpiewanymi dokładnie przez te dzieci i to jest moja najlepsza nagroda.
Szczegóły są Ich i moją sprawą i nic nikomu do tego – ja nie jestem Gienia vel Laura – KLONÓW NIE MAM to ich obdarowywać nie muszę kasą.

Czyś Ty Andzie zgłupiał na stare lata ?

Jakie „każdy z nas” ? Wspólników sobie szukasz??
Przyszedłem na Forum Elfów i zostałem Adminem, po to aby realizować SWOJĄ politykę i przez te pół roku Forum Elfów było w największym rozkwicie, a ludzie bez zaproszenia wracali na niego, aby się bawić ze swymi przyjaciółmi wirtualnymi.
Kiedy po pól roku Gad zgłodniał na tyle, że urwał mi sie ze smyczy - odszedłem i tyle.
Nie dorabiaj ideologii do tego, bo wraz z Larwą, zrobiliście z tamtego Forum BAGNO przed którym już nawet nie trzeba ludzi ostrzegać, gdyż jest znane w całej sieci od jak najgorszej strony.
Nie ukrywam że przyłożyłem do tego rękę!


Coraz częściej przypominasz mi takiego Gościa co miał ksywę „Komiczny Ali”.
Był to niejaki Mohammed Said al-Sahaf - Minister Propagandy Saddama Husajna.
Kiedy Amerykanie wkraczali do Bagdadu „Komiczny Ali” udzielał przed kamerami TV wywiadu i grzmiał do kamery potrząsając naładowanym pistoletem:  

"Nie ma niewiernych w Bagdadzie. Zagubili się gdzieś na pustyni. Oni nawet nie potrafią posługiwać się kompasem. Albo się poddadzą, albo usmażą się w swoich czołgach. Przepędzimy tych łajdaków z powrotem do Londynu"

Tymczasem dosłownie za jego plecami, po drugiej stronie Tygrysu, kamera pokazywała amerykańskie czołgi w Bagdadzie.

Dla mnie to Ty jesteś ... „Komiczny And”.
Wracasz na Bagno z podkulonym ogonem, liżesz Larwie co lubi mieć wylizane i piszesz:

Pomyśl chwile zanim napiszesz kolejna głupotę i zdecyduj do kogo piszesz, bo z czterech nicków do których się zwracałeś, trzech dawno nie ma.
Po drugie to nie „Elfy”, bo Elfy to były - dopóki żeście ich z Larusiem na Bagno nie przerobili.
Po trzecie to nie umierają, tylko zwyczajnie wysychają i zdychają .. jak to Bagno.
Po czwarte to, jeżeli uważasz że „tjaktoj co ma dobje jedno koło jest dobji” - to gratuluję że nie zauważyłeś iż się w międzyczasie z bagna 80 % Userów ewakuowało.
Widzisz już moją wiarygodność?? Jak nie widzisz – toś .. ślepy!
NO!




To Bagno co go tak chwalisz, choć zostało na nim może 20 % Userów , (zresztą głownie wazeliniarzy), to tyko zasłona dymna i Ty masz robić żeby to chodziło bo Marianna już bokami robiła ostatnio.


Prawdziwa siedziba Larwy jest zupełnie gdzie indziej, ale tam (tak myślę) Laruś Ciebie nie zaprosi, podobnie jak większości biednych Elfików robiących tu dla niej.
Oni są przeznaczeni na stracenie... TY TEŻ !!
Najpierw jednak Murzyn And1951 musi zrobić swoje!
Ale jeszcze nie jesteś stracony Andrzeju!
Nic to wszystko – uważnie mnie poczytaj, a nie zginiesz choć zapędziłeś się za głęboko w jelito grube Gieni vel Larw///(tfu) Laury..






Kogo Ty biedaku chcesz „rozjeżdżać walcem faktów” ?

Czy to tutaj to właśnie mnie rozjeżdżasz na Naszym Blogu?



Inteligentne!

Jakie tam jeszcze masz fakty w zanadrzu/
Że gadałeś przez telefon z kocicą Luną i kotem Felixem? Z tym ostatnim to nawet po niemiecku ?




Byli już tacy co nawet z Larwą na randki do moteli jeździli... (jeden zresztą jeszcze siedzi na bagnie..)
I czym Ty ich przebijesz „walcu faktów”?
Już lepiej napisz że na Księżycu lądowałeś z Misją Apollo 18 – w to ludzie łatwiej uwierzą:

I jaki to TEST wypadł dla Ciebie tak pozytywnie?

Pokazać Ci ten Twój test?
Popatrz uważnie:

Widzisz tam taką żółtą strzałeczkę?
ONA POKAZUJE NA CIEBIE !





A Twój LARUŚ jest w szalupie, gdzie miejsca dla Ciebie nie przewidział!
Jak jesteś taki Kozak to ... PRZESIĄDŹ SIĘ DO SZALUPY!
Pisząc:

- pokazujesz, żeś człowiek nie z tej epoki i słowo NETYKIETA jest Ci obce.
Jesteś Internetowym Dinozaurem, jeżeli na forum dyskusyjnym zwracasz się do innego Usera per Pan/Pani i żądasz wylegitymowania się!
Już na Bagnie taki był – miał nicka Adsenior !
I Andrzeju – zapamiętaj raz na jutro – w realu nie rozmawiasz z nazwiskiem tylko z człowiekiem „o nazwisku”, a w wirtualu nie z nickiem, tylko z człowiekiem „o nicku”.
PANIAŁ ?
Andrzeju – w Internecie nie ma milicji, więc Ci n-ru kołnierzyka nie podam, ale zdradzę że zaczyna się na 4 a kończy na 6.
Idź do księgarni – zainwestuj w Słownik etymologiczny języka polskiego (Krystyny Długosz-Kurczabowej z  2005 r.) a z niego się dowiesz jak się zachować w sieci, czy na forum, bo na razie to zwyczajnie prostak jesteś internetowy i dinozaur, że aż wstyd.

Najtrafniej scharakteryzowała Ciebie chyba Pani R na Forum KjL:

                                                    TO  CAŁY TY - ANDRZEJU:
Dla Ciebie staczam się wciąż w dół i w dół
Zostało mnie już ćwierć, nawet nie pół
Niech to trafi szlag
Dla Ciebie staczam się wciąż w dół i w dół
Zostało mnie już ćwierć, nawet nie pół
Dla Ciebie staczam się do nieba bram
Jeżeli dojdę, to nie wpuszczą tam
Niech to trafi szlag

A popatrz jak przytomnie Stanisław potrafi spojrzeć na Twoje chamstwo i wulgaryzmy:

Przeprosiłeś, choć nie chodziło o Larusia!

Czyliś jeszcze ... niestracony!
Masz Andzie poważny problem z percepcją, ale nie martw się – co było to było – ja Cię tym głupi, babom z Bagna nie zostawię.

W końcu żeś ... CHŁOP !!
 A jak się będziesz upierał, to Cię wyślemy (podyplomowo) na NIEMCOZNAWSTWO! 
(lokal już mamy, sponsorkę też Ci wyszukamy!)
=======================================================

Za to Norbuś to ma klawe życie i rodzinę całkiem klawą:

Pracuje sobie z ludźmi .. normalnymi:

W robocie .. skórki, klima..

Walnie się w krzesełku w chłodku i planuje ile jeszcze roboty..


I tak to jest.



Wasz Brat Dominik











      >mój mail<