piątek, 24 maja 2013

Brudny Stasio w sukurs Gieni..



Witam..

 








Różni już „sprawiedliwi” na bagnie Gieni bywali, samych Brudnych Harrych było kilku:

Ostatno objawił się.. i w sukurs ruszył Gieni ..Elfowy wiarus - Brudny Stasio:

W każdym społeczeństwie jest pewien odsetek populacji o odchyleniu patologicznym. Będzie więc tam i alkohol w gatunkach, oraz ilościach podłych.. i bród i ..smród!
„Polactwo” to pogardliwe określenie Polakow, a nasz Brudny Stasio ubliżając w ten sposób wszystkim Polakom i nazywając ich „polactwem” - sam doskonale wpisuje się w ten patologiczny odłam społeczeństwa - doskonale znając fakty z życia „polactwa”:

Za to Gienia zna „prawdę”, to jest jej „prawda” i ona sie z nią zgadza!
==================================================================
W wielu krajach bywałem, ale moim naturalnym (z wyboru), miejscem jest Polska i środowiskiem w jakim żyję są Polacy.
Nie przypominam sobie, abym w okresie ostatnich lat w okolicy gdzie mieszkam, spotkał pijanego człowieka. Moi przyjaciele i znajomi mają czyste domy, rodziny i z higieną ani nie przesadzają, ani jej nie zaniedbują, na tyle ile nakazuje zdrowy rozsądek i aby nie zdrzyło się że od kogoś można by poczuć nieprzyjemny zapach.
Używanie markowych zapachów jest w dobrym tonie i odbywa się jakby w tle (czyli w łazience).
Niby to nie ja mieszkam na Śląsku (bardziej jakby narażonym na zabrudzenia wszelakie), i dzielą nas z bagiennym Brudnym Stasiem setki km, ale to wciąż ta sama Polska i ci sami Polacy, zresztą w różnych rejonach Polski też bywam i jeżeli widzę bałagan to zazwyczaj związany z jakąś inwestycją drogową, czy mieszkaniową.
Pozostaje więc tylko takie wytłumaczenie, że bagienny Brudny Stasio, wywodzi się z takiego patologicznego środowiska, gdzie nie mycie się jest w dobrym tonie, więc wszystkich mierzy swoją miarką.
Że Gienia vel Laura za wszelka cenę usiłuje zetrzeć z siebie polskość, przy okazji nastrajając antypolsko kogo się da, to w jej przypadku naturalne – ona już się skundliła i nie jest ani Polką (na co nie zasługuje!), ani Niemką (którą nigdy nie będzie!).
Może co najwyżej dziwić, że swoich rodziców i bliskich w okolicach Lublina (Polska), wyzywa od brudasów, pijaków i złodziei ?!

Wiadomo że:
"ZŁY TO PTAK CO WŁASNE GNIAZDO KALA"
ale w swej chorej głowie uważa Gienia że .. „pokazuje prawdę” – prawdę, którą sobie uroiła, a której nijak nie może udowodnić!
Ona robi to z pełną premedytacją, bo to jej daje złudne poczucie bycia lepszą, bogatszą, czyściejszą.
Doprawdy niskie to i prymitywne instynkty, tak jak prymitywna jest Gienia vel Laura:

Na odsiecz Gieni rusza jednak nasz Brudny Stasio, do którego takie argumenty nie przemawiają, bowiem on nie kwestionuje że są i czyści Polacy, jednakowoż jeżeli on jest  brudny i żyje w środowisku brudasów, to naturalną koleją rzeczy - sądzi według siebie.. i nie odróżnia erudyty od czyściocha!

Brudny Stasio nie chce rozmawiać o „antypolskości” Gospodyni tej dyskusji, a raczej woli rozmawiać w kwestiach czystości, bo on tą tematykę .. (nomen omen) .. czuje!
Dosłownie!
Z autopsji!


Aż tu obudzil sie jak zwykle niezorientowany .. Tosiu:

Tosiu, czyś Ty z wózka wypadł na głowkę?? Kask jakiś noś!!
Widać, że na tym Bagnie już Ci Gienia galaretę z mózgu zrobiła, podobnie jak Dziadzi Krzysiowi, który podobno cudem ocalały z pożogi niemieckiej – aby się przypodobać swojej Pani - szczerze kocha Niemców z Gienią na czele
================================================================
Poza Australią i Antraktydą, zjeździłem wszystkie kontynenty, NIGDY i NIGDZIE nie ukrywałem że jestem Polakiem, wręcz odwrotnie – na takie wyjazdy używam biało –czerwonej czapeczki z napisem „POLSKA”, która nie raz przysporzyła mi przyjemności i rozwiązała wiele kłopotów.
NIGDY I NIGDZIE nie spotkała mnie najmniejsza nieprzyjemność z powodu tego że jestem Polakiem.
Wręcz odwrotnie – wywoływało to zwykle entuzjazm z tekstami typu: „Polonia ? OK Polonia ! ... Papa Paolo !, Walesa ! (tak.. „Walesa” nigdy „Kaczynsky”).

Książkę mógłbym napisać o swoich licznych wojażach po świecie, gdzie spotkało mnie tyle przyjemnych chwil, tylko dlatego że jestem Polakiem.
Raz tylko na chińskiej prowincji niedaleko Chang Tzu (Canton), oberwałem kiedyś kijem przez plecy od bardzo starego Chińczyka, ale nie za to że byłem Polakiem, a za to że byłem .. biały, bo od białych zaznał on chyba wiele złego w życiu.. (ale to już zupełnie inna opowieść..)
Moje doświadczenia jako Polaka za granicą, podzielają Fryzjer czy Marcia1978,:




Nikt nie zgłosił doświadczeń negatywnych!


I tylko Brudny Stasio woli popić:

- i w pijanym widzie uważając współczesnych Polaków za zmeneloną bandę - opisywać doświadczenia ze swojego patologicznego środowiska:

Jest to postawa charakterystyczna dla mocherowego odłamu tego środowiska, które jak wiadomo na wielotygodniowych pielgrzymkach, jest wzorem zachowania sterylnej higieny.
Ale Gieni taki obrońca jej trzeciej prawdy podoba sie bardzo i tylko patrzeć jak Brudny Stasio zostanie Modem Globalnym, albo innym Księciem Krwi i będzie równy Norbusiowi, (teoretycznie przynajmniej).

No bo dlaczego inni nie chcą pisać TAK MĄDRZE - JAK MĄDRY STANISŁAW ??
A tu zamiast trzymać się tematu (że PIJUSY i BRUDASY to POLACY wyłączając sędziwych rodziców Gieni) – wychodzi z nich takie chamstwo!
Poczekajcie – mam ja jeszcze na składzie parę plakietek z serii:

A w nagrodę ..dla  Mądrego Stanisława - koszulka osobistego bodyguarda Gieni:

=================================================================
Sorry, ale w świetle tego co żeście wespół z Twoim Mądrym Stanisławem wymyślili -  ktoś Ci to musi prostaczko Gieniu vel Lauro powiedziec wprost:
Jesteś głupsza niż przewiduje
regulamin twojego pseudoforum !

I tak to bywa z łyżką dziegciu.. itd.




Wasz Brat Dominik












       >mój mail<

środa, 22 maja 2013

Zniemczona czyściocha spod Lublina..



Hej..










Są newsy! Nawet dwa – JEDEN DOBRY I JEDEN ZŁY.
DOBRY jest taki że Norbuś po swojej terapii „antyjąkaniowej”, zaczął mówić płynnie i na dodatek ... po niemiecku..
Zresztą dopiero od Gieni dowiedział się Norbuś, że właśnie rozmawiał z niemieckim Panem Małżonkiem Gieni i to po niemiecku!


Pasjami więc Norbuś gada sobie z panem Małżonkiem Gieni przez skype’a.
Istnieje podejrzenie że tak naprawdę to gada przez tego skype’a z Kotem Felixem, bo to też jest Niemiec i po niemiecku miauczeć umie!

Przy okazji wydało się, że Gienia sprzątała też u jakiegoś profesora na uczelni.

Niestety ZŁY NEWS jest taki że Gad zgłodniał jak zawsze i pora przyszła kimś .. przekąsić
Jako Mecenas Sztuki i Znawca Feng Shui – Gienia wypadła raczej .. blado.
Wprawdzie łyknęła Bartka, ale to przekąska zaledwie.. 
Do dalszej uczty potrzebny był pretekst i takim (trafionym), okazało się pokazanie podopiecznym swojej zniemczonej wyższości.
Od czegóż stereotypy! Jakoś trzeba tym Polaczkom pokazać – kto tu jest przedstawicielką Narodu Panów.
Dobrym punktem zaczepienia może być .. higiena!
Wszak należycie często myją się tylko Niemcy, a Gienia już od urodzenia wychowana była w duchu niemieckim:

Wiadomo że teraz tym bardziej jak przystało na szanującą się Niemkę (szkoda że prawdziwi Niemcy tego nie wiedzą) – nie wyjdzie z domku nie wziąwszy pryszniczka.
Dlatego pyta wprost „jaki Naród jest najczystszy i dlaczego są to Niemcy ??”
                                                                         
Już tu nie zgadza się z nią Merykury, ale Gienia jest czyścioszką, to się wstydzić nie musi.

Cooo?? O Niemcach kłamstwa ? Po moim trupie – wrzeszczy Gienia
I tylko Marcia1978 z uporem godnym lepszej sprawy wciąż usiłuje wchodzić z Gienią w dyskusje i używać racjonalnych argumentów. Nie z Gienią te numery !
Równie dobrze mogłabyś dziewczyno podyskutować ze słupem.
I skąd wiedziała że to będą od razu bzdury ??


Próbowała i Jagienka, jakby tam na Bagnie nikt nie wiedział że od niemal 5 lat istnienia Bagna (starego i nowego) – NIKT NIGDY nie przekonał Gieni do zmiany jej programu, który wgrywała sobie przez dziesiątki lat służby „u Niemca”.

- jak widać, wg Gieni .. Niemiec Niemcowi nierówny!
I tak:
jak Niemiec jest z ENERDE – to Niemiec jest BE!
Ale jak:
Niemiec jest z ENERFE, to Niemiec jest CACY!

I już Gieni zaczął zaglądać głód w oczy, kiedy coś się zagotowało w Merykurym:

A Gienia na PW i do Merykur’ego:  
„Bo jak ci przywalę to zobaczysz bagno od zewnątrz!!!”

A Merykury:
  WAL SIĘ NIEMRO...

I CO ? MOŻNA?... MOŻNA!
Wymyśliła więc Gienia nowy wątek dający nadzieję na świeżą ofiarę:

Nie wiedzieć tylko dlaczego Gienia zamieściła w tym poście fotkę bynajmniej nie pochodzącą z ..Polski..
Odwołała się jednak do rzekomego nadużywania alkoholu przez Polaków.
Sięgnąłem ja zatem do wykresu spożycia rocznego alkoholu (w przeliczeniu na czysty), przez różne nacje i co ?

Wychodzi na to że w porównaniu z Polakami – Niemcy to dopiero pijusy są.
Ale jak znam Gienię, to ona zaraz przypisze to tym z ENERDE!
Gadowi nie wystarczył Merykury, który śmiał sam pokazać Gieni fucka, więc to żadna frajda - szybko jednak podłapała nową okazję:

I CO ? MOŻNA?... MOŻNA!

Ale cóż kiedy Tola Wazelina, Marianna Wielbiąca, czy im podobne z Norbusiem na czele, dostają orgazmu przy Gieni, nie pojmując że są tylko zwykłymi narzędziami, jak miotła czy motyka i kiedy przestana być potrzebne - zostaną wyrzucone na śmietnik:



I jak im wytłumaczyć, że:

Teraz chyba jasne:
Miła rodzinka – nieprawdaż?
Nawet wypisać się z niej niełatwo:


A założysz się Gieniu że .. usuwacie ?



Mialem ok. 4 tysiące  postów na bagnie i co ? Wystarczyło poprosić:



Mądrze napisał jeden z komentatorów na Naszym Blogu:

Gienia zakłada tematy w określonym celu.
Jeżeli przeprowadza wywiad, albo zadaje pytania w wątkach (sama nigdy nie odpowiadając), to zbiera o Was informacje które wykorzysta przy kwalifikowaniu Was do odpowiednich klatek.
A jeżeli zaczyna tego typu wątki, to jest głodna! Głodna Waszej służalczości, uniżoności, sprawienia przykrości każdemu kto jej się sprzeciwi, poniżenia Was.
Nie widzicie tego ?

Dyskusja w takich wątkach ma sens tylko wtedy , kiedy się zgodzicie z Gienią, że ona jest Niemka i ma kontakty w niemieckich Wyższych Sferach, a Wy jesteście Cienkie Bolki, jeździcie furmanką i nie wiecie że... trzeba się myć!
Kogo w realu ona może poniżyć, upodlić? Niemców? A kim ona dla nich jest?
Do tego Wy się nadajecie najlepiej, zwłaszcza kiedy z podkulonym ogonem wracacie do niej jak Smoczuś-Kapuś, Hybrydzia, Madzia czy inny Jarowit.

Zacytuję Viki z Naszego Bloga:
„Widać Gienka była głodna lub szukała zaczepki. Taki temat o Niemcach to pretekst do awantury i wyłapania osób Gience nieprzychylnych. Wychwalając tak, naród niemiecki ta kretynka nie rozumie, że jest nikim, ani Niemką, ani Polką, ale stara się być bardziej niemiecka niż rodowici Niemcy.
Dziwię się, że na elfim forum znalazł się tylko jeden Polak, a jest nim Merykury, reszta pozwoliła tej kreaturze oczerniać Polskę i Polaków. Szkoda, że elfiki nie pojmują tego, że Gienka w ten sposób pluje na każdego z nich. Kisicie się na tym podłym bagnie, nie reagujecie na wyzwiska w waszą stronę, niech Gienka pokazuje swoją wyższość, a wy liżcie nadal jej niemiecki zad.”

Wiem, że Merykury nie pałał do Naszego Bloga szczególną atencją, a i Bagno Gieni nieźle przez czas jakiś nakręcał, wielce tej psychopatce pomagając w jej procederze, ale tym co zrobił wczoraj, zyskał MÓJ SZACUN !
Wiem że Mart już był banowany i pokornie wracał na Bagno Gieni, ale wczoraj miał to co powinien mieć facet i Polak:
Wiem.. wiem – zrobili to, co każdy przyzwoity Polak powinien zrobić, tylko dlaczego na tym proniemieckim Bagnie byli nonkonformistami?
Co robiła cala reszta grzecznych Elfików?
No.. może poza Madzią i Marcią1978, Jagienką, Raztamonem i kimś tam jeszcze!
Tyle tylko że Ci sobie popisali jak dziad z obrazem i czują się usprawiedliwieni, a Gienka i tak Ich zje przy innej okazji.
================================================================

WIERSZOWNIA:

NA BAGNISKU 4

Na Bagnisku w dzień burzowy, Gienia toczy swe rozmowy,
o Polakach wciąż i ciągle wrzuca foty naszych z google.
A że śmierdzą, że pijaki, że to straszny naród taki.
Elfy siedzą, przytakują, Gieni poklask tym zyskują.
Jeden elf merykury, dość miał Gieni koniunktury,
na szmacenie wciąż Polaka, mysli sobie:

-Aż pokraka, naród mój chcesz ciągle lżyć? Zadam ja ci bobu w rzyć.

I założył ów merykury o niemiaszkach bez kultury temat na Bagnisku wnet.
I do Gieni wprost te słowa merykury pokierował.

- Nie wiem Gieniu w czym cel masz, naród wciąż opluwać nasz, przecież Polką jesteś też, nie zachowuj się jak wesz, bo za parę centów łżesz.

Na to Gienia niewzruszona.

- Tylko prawdę piszę o was, Polak taki jest i szlus.
Pisać o tym jest mi mus, Polak nie jest na mój gust.
To jest brudas i ochlapus, taki on ma u mnie status.

Merykury niezjednany o niemiaszkach dla odmiany Gieni w Bagno temat wbił.
Czym w mrowisko włożył kij.Gienia wnet się ofukała i pazury pokazała.

- Ej merykury jeśli ty, będziesz mi niemiaszków lżył, to pożegnasz się z bagniskiem.
Kłapnął groźnie Gad swym pyskiem.

Merykury się odzywa.

-Słuchaj Gieniu obelżywa, nie strasz mnie tu swoim banem, bo mam na to wyjebane.
Sam opuszczam to Bagnisko bo nie będzie pluć mi twarz, żadna niemra spod Lublina,
za żadnego sku*****na.

Trzasnął drzwiami od Bagniska, Gad nie wydał dźwięku z pyska.

Tak się Gieni dziś dostało, kulturalnie acz nie mało.

Jaki morał z tego płynie?

Że wystarczy czekać chwili, by cię mali też pobili.

/autor: Bat Brata/

================================================================


Wasz Brat Dominik