niedziela, 23 kwietnia 2017

Och.. Marianno, czyli o wdzięczności Larwy zwanej Asią

Hejka..

- dawno mnie tu nie było a widzę że Blog żyje, codziennie go sporo osób odwiedza, co przekonuje mnie by rozpoczęte onegdaj dzieło kontynuować, bowiem tylko wtedy to co zostało tu pokazane w 233 dotychczasowych wątkach Naszego Bloga - pozostawi pożądany efekt !

Zasiedziałem ja się u Luzaków:
 - a że dyskusje pasjonujące tam bywają, to i zleciało.. - ale każdemu kto szuka Forum Dyskusyjnego - POLECAM i ZAPRASZAM! 


Tymczasem, działy się w rejonach bagiennych rzeczy niezwykłe ale też i zwykłe draństwa, bo kto przez bagno przeszedł po 2012 r. nie może nie znać Marianny.
. 
I taki dżingiel mi się od dni paru po głowie kołacze: 

 
To pieśń Chorwacka - śpiewali ją dawnymi czasy Trubadurzy z Dubrownika...

„Oj Marijana sladka mala Marijana tebe cu cekat ja do skvane dan”
 


Marianna:

Ta w słusznym wieku Pani trafiła na Forum Gieni spod Lublina, zwanej potem Laurą, a ostatnio Asią -  jak wszyscy, a było to w początkach 2012 r. Administrowałem wtedy tym forum i nic nie zapowiadało tego co potem z nim się stało.

Ale do tematu Marianny wrócimy!




Mimo że od 9 listopada ub.r. Laura/Asia otworzyła nowe kolejne już Bagno dla Elfików – to nic w jej pasji bawienia się ludźmi nie zmieniło i zapewne nie zmieni, więc to czy owi ludzie będą jej zabawką – tylko od nich zależy.

A rzucił mi się w oczy fakt  że wbrew pozorom NAWET NAJBARDZIEJ ZAGORZAŁE, ORTODOKSYJNE ELFY W KOŃCU WRACAJĄ DO ROZUMU i Wam to pokażę!
Kiedy przeczytałem taki tekst Grubego na inaugurację Nowego Bagna wyciągnięty przez Laurę/Asię:


- wiedziałem od dawna, że jest on jednym z setek tych którzy tej Niemce zawierzyli i woleli uczyć się na własnych błędach, choć mnie np. moja babcia nauczyła, że dużo praktyczniej jest uczyć się na BŁĘDACH.. CUDZYCH !!
Ale i tak te przysłowiowe 5 minut Grubego Krzysia na Bagnie zaczęło dobiegać końca – choć jeszcze tego nie przeczuwał:

Obserwuję ja to Bagno Gieni zwanej przez wiele lat Laurą, a od niedawna Asią i z moich obliczeń wynika że zbliża się właśnie do 8 000 (słownie: OŚMIU TYSIĘCY) internautów jakich zwabiła do swej Hodowli Elfików od 2007 r. kiedy to wraz z „koleżanką” Zuzią założyły forum: „Laura i Zuzia zapraszają” po czym po roku Zuzię pogoniła, a sama zaczęła proceder spamowania po całym Internecie i zwabiania na swoje nowe Forum Elfów


Jak działa ten proceder, pisałem wiele razy na tym Blogu. Większość tych nieszczęśników (często nader bystrych) - ewakuowała się zaraz po rozejrzeniu się po bagiennym krajobrazie i zrozumieniu że ten niemiecki mechanizm działa na zasadzie SEKTY.


Nadal tak to działa że niektórzy bystrzejsi – orientują się natychmiast na czym polega pułapka, a oto jeden z ostatnich przykładów Usera o nicku Łowca:

Zwabiony tedy na Bagno LauroAsi - Łowca zmyślnie zauważa”


LauroAsia skrzętnie wyjaśnia mu natychmiast iż tutaj wyrzuca się tylko za CHAMSTWO!


Zapomina jednak dodać – iż to CHAMSTWO ma takie objawy, że jakiś User próbuje  sprzeciwić się zdaniu Administratorki, np. że Polacy to chamy, brudasy, złodzieje i wszelka swołocz w przeciwieństwie do Niemców (ale z Zachodu, bo ci Z NRD to też jak Polacy)..i zaraz zarabia BAN-a !

A jeżeli taki znerwicowany Userek – Elfik spróbuje nie zgodzić się z Królową Elfów – znaczy … CHAM!!


Włącza się kolejny Świeżak na Bagnie (kibic) i pisze dalej ale … nie po myśli LauroAsi, i zaraz zaczyna rozumieć jak to działa:

Niestety nie pojmuje jeszcze kibic - że ta mowa nienawiści na bagnie nie jest dziełem tych rzekomych „antypolskich” Userów, ale Administratorki tego forum, oraz paru jej przydupasów (dla kolorowych kubraczków to robią) i działa DOKŁADNIE TAK – jak w przypadku Prezesa jednej z partii i jego przydupasów.

(wszyscy są źli, a jedynie oni dobrzy!)




 Staram się zwłaszcza tym niezorientowanym ujawnić JAK DZIAŁA MECHANIZM TEGO BAGNA, dzięki czemu nie muszą (ci co chcą) – wyważać  otwartych dawno przeze mnie drzwi.
Wielu pomógł ten mój Blog i na przestrzeni ostatnich niemal 5 lat otrzymałem mnóstwo maili z podziękowaniem za ostrzeżenie przed tą pułapką Laury - przechrzczonej na Asię – ponieważ jej poprzednia ksywa „Laura”, była w Internecie na tyle skompromitowana, że nikogo niemal nie udawało jej się na Bagno zwabić.

W roku 2012 przeprowadziłem eksperyment który miał wykazać czy to Forum ma szanse być miejscem przyjaznym, czy jest to tylko PRYWATNA HODOWLA ELFIKÓW niemieckiej socjopatki?

Po roku mojego tam administrowania (z czego miesiąc całkowicie samodzielnego, bo Niemka była na wakacjach w Hiszpanii) – Forum Elfów było w największym w swej historii rozkwicie, w stopce regularnie bywało ponad 200 Userów, ale moją tam zasługę zauważono dopiero przy odejściu:

Nawet Marianna – świeżo wtedy wyświęcona przez mnie na Moderatorkę zabiegała o to:

A odszedłem – kiedy zrozumiałem że NIEMCE NIE O TO CHODZI..

Niemce chodziło i chodzi o MANIPULOWANIE LUDŹMI, a nie ich ZABAWĘ..

Eksperyment spełnił swe zadanie i kiedy Laurka zaczęła swoje rządy od nowa – zamierzałem odejść stamtąd już w marcu 2012 ale jeszcze wiele osób (w tym Laura) przekonało mnie abym został:

Może dobrze się stało, bo inaczej nie poznałbym osobiście dwóch ciepłych i przyzwoitych osób u Laury, bo zarówno Marianna, jak Boguś – trafili do Elfów w połowie 2012 r. i szybko się polubiliśmy


Kiedy 5 lat temu, pojawiła się Joasia z Nickiem MARIANNA - Pani z Sosnowca w słusznym wieku i z dużymi problemami zdrowotnymi – szybko (podobnie jak Boguś) - ujęła mnie swoim spokojem, ciepłem, życzliwym podejściem do ludzi.


Po wstępnej korespondencji szybko zrozumiałem że najlepszym byłoby Jej wyróżnianie jakieś, a że wakowało miejsce Moda  zaproponowałem jej taką funkcję i ucieszyła się - bo nigdy żadnej funkcji na forach nie pełniła, ale też wyraziła obawę - czy sobie poradzi na co Ją uspokoiłem, że dopóki ja jestem – damy radę.

Powiadomiona o moim pomyśle Laura gwałtownie się sprzeciwiła twierdząc : „przecież ona nic nie umie!! i zgodziła się  dopiero po moim zapewnieniu że „ja to załatwię”.



Marianna faktycznie nie umiała wiele, ale uparłem się, bo to było jej marzenie i wbrew Laurze zrobiłem ją Modem - którym była przez następne ponad 4 lata służąc LauroAsi wiernie i lojalnie.
Uczyłem ją na PW codziennie przez miesiąc (IX 2012), poczynając od najprostszej edycji postów, a kończąc na bardziej skomplikowanych operacjach na postach czy watkach.

Zresztą podobnie uczyłem poruszania się po forum, mniej więcej w tym samym czasie Św.P. Bogusia (Kaminiaka) i nikt do dzisiaj nie wiedział że z Bogusiem pisałem jeszcze długo po odejściu Brata z Bagna Laury, a „Marzenia Szajbusa” to była moja stała lektura. Boguś obiecał mi że NIKT się nie dowie kim byłem i na pewno tego słowa dotrzymał, choć Bagna opuścić nie chciał ze względu na Norbusia i parę innych osób, które też wolały znosić te niemieckie dziwactwa, a dzisiaj Bogusia już go nie ma i tylko żal, że odszedł tak prędko i nie dał się z tego Bagna wyciągnąć wcześniej..

Pozostał tylko ten Awatar, który mu zrobiłem w prezencie….

Wprowadzenie w obsługę forum Marianny i Bogusia - to były dwie ostatnie większe rzeczy jakie zrobiłem dla ludzi stamtąd - przed odejściem w październiku 2012 r.


Musze uczciwie przyznać że Marianna w związku z moim odejściem znalazła się bardzo przyzwoicie i podziękowała mi za wszystko, a nawet przekonywała do pozostania.

Nasza pożegnalna korespondencja była bardzo ciepła również z Jej strony i zachowałem ją do dzisiaj, ale samowolnie jej nie opublikuję!
Jeżeli Marianna w komentarzu pod tym wątkiem – wyrazi zgodę (bo to korespondencja prywatna i nigdy bez zgody autora niczyjej nie opublikowałem) – to pokażę tamte nasze listy, a nie ma się Ona tam czego powstydzić, bo w tamtej trudnej sytuacji znalazła się wtedy bardzo uczciwie i przyzwoicie. Być może z przyjemnością powspominalibyśmy tamte czasy kiedy debiutowała na Forum Elfów, nie podejrzewając zapewne że spędzi tam blisko 5 lat.

Pozdrawiam Cię Joasiu (Marianno) i zapraszam do komentarzy pod tym wątkiem, gdzie już teraz bezkarnie ze strony Laury - możesz pisać co zechcesz.. 

Wtedy jednak (X 2012) - moja MISJA tamże dobiegła końca, a Forum Elfów szybko stało się Bagnem ( czego dowodów setki na tym Blogu!), gdzie Laura wyżywała się na wciąż nowych ludziach, o czym wiele pisałem na Naszym Blogu.

Tamto miejsce zawsze było jak Dworzec Kolejowy – jedni przyjeżdżali, a inni wyjeżdżali - często pokaleczeni psychicznie i sfrustrowani..

Laura zazwyczaj "dziękowała" tym odchodzącym tak - jak podziękowała za wierną służbę – właśnie Mariannie, czy choćby Grubemu (vel Krzyś). 
(o tym później!)
Pokazywałem to na Blogu wielokrotnie, choćby na przykładzie Alicji która była u niej wiodącą Moderatorką, bo Adminką być nie chciała!!

ALE O TYM TEŻ POTEM..

Bo zanim do tego doszło.. na Bagnie3 ukazał się widok, znany z Bagna2 i Bagna1 - który nie stanowi nic nowego ponad to – co ta Niemra wyczyniała z ludźmi przez ostatnie niemal 10 lat.

Przykładów takiego draństwa, na tym Blogu można znaleźć multum i znowu jego skrawek mam zamiar pokazać!!

Lauro-Asia nigdy bez zadymy długo wytrzymać nie mogła i jak za długo był spokój – sama wywoływała postępem zamieszanie. A na Nowym Bagnie3 - tak naprawdę zaczęło się ono ubiegłej jesieni natychmiast po przeprowadzce tamże.



Pierwsze symptomy nadchodzącej burzy pojawiają się już w listopadzie, zaraz po tym jak na Bagnie3 - 10 listopada 2016, zjawiła się … druga Niemka – czyli Boldusia.. 
Znam ją z dużo wcześniejszego okresu i zawsze podkreślała fakt że jest Niemką i kiedy znalazła się na Nowym Bagnie - już WIEDZIAŁEM ŻE:
 QRWA QRWIE.. (tfu) – NIEMKA NIEMCE  - ŁBA NIE URWIE…
Zresztą Gruby/Krzyś zaraz poczuł się tam nieswojo:


Pojawiła się też NAJBLIŻSZA (do czasu) PRZYDUPASKA LauroAsi z którą z upodobaniem przez 2 lata wspólnie gnębiły ludzi, znana jako KAPUŚ (z racji kapowania na swoich przyjaciół) – Zaczarowana Smoczyca:


- i już wiadomo było że BAGNO - TO ZAWSZE BAGNO i że niebawem się zacznie…..



Zaopatrzyłem się więc w popcorn i zająłem miejsce na widowni:

Z początku było po bożemu – choinka, buzi.. buzi, szampan, życzenia….  ale już po Nowym Roku dał się zauważyć klasyczny MOBBING BAGIENNY, ze strony drugiej Niemki na Mariannie, co zresztą zauważył i Gruby/Krzyś:


Wyraźnie rodzić się począł front polsko-niemiecki:

Marianna i Gruby/Krzyś coraz bardziej widzieli że są metodycznie wypierani przez Nową Przydupaskę LauroAsi mającą tą przewagę - iż to Niemka..

Wygląda na to że „mleko się już wylało” i dwoje Polaków (Marianna, Gruby/Krzys) i dwie Niemki (LauroAsia i Boldusia) – mają różne wizje forum..

Sytuacja się zaostrza:


A Gruby/Krzyś naprawdę WIERNIE staje po stronie Marianny:

Marianna chyba rozumie już, że została zepchnięte przez Boldusię na drugi plan i zmarginalizowana, ale nie poddaje się:


I nagle do sprawy wtrąca się .. Cayman którego znam od 2010-go (jeszcze jako andyandy i książkę mógłbym o nim napisać!)

Cayman bowiem szlachetnie … „POŚWIĘCA JEDNOSTKĘ DLA OGÓŁU” oraz „WPROWADZA BAGNO NA WYŻSZE LOTY!” (widział ktoś latające bagno??)

To do Grubego/Krzysia:

Jest koniec lutego 2017 i na Bagnie LauroAsi będzie coraz ciekawiej, ale o tym - żeby Was nie zanudzić – opowiem w drugiej części tego wątka..


A teraz jest wiosna (choć zimna) więc życzę Wam słońca i kwiatów i świadomości że oprócz jakichś LaurowoAsiowych Bagien – są jeszcze miejsca i fora gdzie ludzie się szanują, a Niemki niech się zabawiają tymi Krasnoludkami – które lubią być marionetkami.. 

C.D.N.


Wasz Dominik
bratpalikota@gmail.com











Będę wdzięczny za wszelkie komentarze, ew. zapytania bo na tym blogu nie ma tajemnic - naturalnie w formie regulaminem określonej (zwłaszcza bez hejtu)…