środa, 5 czerwca 2013

Bagienne smuty..



 Cześć..









Wiosna w pełni, lato za pasem, a na Bagnie Gieni smuty jak na pogrzebie organisty.


 Owszem, pisze Marianna:

 

Pisze jeszcze parę Księżniczek i Książęta, oraz reszta zapomnianej części Kadry.

 

 
Czasem nawet ktoś z Elfików napisze...


 


Wciąż te same, często odgrzewane tematy przez wiele dni i ciągłe fiołkowe powitania, ale ani jednego pożegnania.



Gdzie ten wymarzony Elfi Raj?

 


Gdzie Goście walący drzwiami i oknami na to najlepsze, najmilsze i najbardziej przyjazne Forum w całym Internecie? 

 


Gdzie interlokutorzy którzy potrafili rozgrzć do czerwoności bagienne połacie ostrą dysputa na zajmujące tematy? 
Ci, dla których pobyt na forum była naprawdę fajną zabawą i pozytecznym sposobem spędzania czasu?

 


Z każdym banem Gienia vel Laura pozbywała się najwartościowszych Użytkowników, aż utknęła na tej Wyspie Szczęśliwości z samymi przygłupami i przytakiwaczami, których z braku laku i z głodu ogromnego, tylko patrzeć jak zacznie pożerać. 

 


Gdzie są słynne Gieńkowe przymusy w pisaniu nowych?

 


Już nie wymaga gadzina aby „każden jeden Elf zakładał co najmniej jeden wątek dziennie? 

 

Dalsze ubytki z terenu nie zasilanego nowymi nabytkami mogłyby być katastrofalne!


Zresztą w ostatnim okresie stworzyła Gienia parę forów wręcz idealnych, który to patent zauważyła przytomnie Ramka:

Jest to w końcu jakaś metoda na spokój na forum który tak ceni sobie Gienia vel Laura.
Ale Gadzina woli ukrywać siebie i sytuację w jakiej się znalazła, a biedny Tosiu usiłuje do tego dorobić ideologię:

O ile złe opinie o Gadzie i jego wazeliniarzach nie są niczym nowym i Tosiu Ameryki nie odkrywa, to już drugi, „czysto techniczny” powód jest prawdziwą zagadką.
Inni Userzy staja sie jednak nieco nerwowi.
Taki spokojny zawsze Zygmac, też zaczyna jakby cos kojarzyć i to Gienia natychmiast odpowiednio interpretuje:

A już Zbyszek (Daglezja77) wyraźnie czuje sie po raz kolejny wystawiany do niemieckiego wiatru:

Za to Stasiu jest coraz bardziej na TOP-ie i wróżę mu karierę Bagiennego Błazna.

Nieżle tez rokuje smsik2, zważywszy na niespełna 2-godzinny staż bagienny:

Zaś Mirek (świeżo po kuracji) – korzysta z okazji i ... rwie:

Zbyszek (Daglezja77) to tak naprawde rzeczywisty Senior Bagienny, bo był na bagnie Gieni wcześniej od Dziadzi i wszystkich pozostałych Elfików, a przecież wciąż nie rozumie co Gienia kombinuje:

I nie rozumie po co Gieni potrzebne Nowe Tereny:

Ale przyczajony Gad, w otoczeniu swych najbardziej oślizgłych Wazeliniarzy doskonale wie, że Bagno się zapada i pracuje właśnie w wielkiej tajemnicy nad nową siedzibą, której na razie nie będziemy zdradzać, bo znowu się z niej ewakuuje jak z kilku poprzednich.

To tam Wybrane i Zaszczycone tym wyborem Elfiki, taplać się będą w innych mętnych wodach.
I to tam Gada dopadniemy.




A póki co Dziadzia opiewa Gadzinę ciesząc się znowu jej łaskami:


Oj lubi Gad takie teksty o sobie... oj lubi..










I tak to jest ..



Wasz Brat Dominik












       >mój mail<

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Bagienna Forteca pełna szczęśliwych Elfików..



 Witam..











Na początek chciałbym coś paru osobom uzmysłowić:


JESTEŚMY NA BLOGU!

Blog to nie jest Forum Dyskusyjne, a kawałek Internetu należący do bloggera.

Można go odwiedzać z zachowaniem zasad ustalonych przez bloggera.
Krótka charakterystyka bloga to:

Niekiedy do bloga istnieje możliwość załączania komentarzy czytelników, jak to było na Naszym Blogu.
Nie założyłem tego Blogu, aby na nim zarabiać jak wielu innych bloggerów:
- ale raczej aby na nim tracić, bo piszę go i materiały zdobywam kosztem mojej pracy zarobkowej w wolnym zawodzie, jednak cel wydał mi się szczytny i zamierzam go osiągnąć a dopiero potem działalność blogerską zawiesić - co (mam nadzieję), stanie się wkrótce!
Tymczasem magiel jaki wywołano na komentarzach stał się miodem na serduszko laurowe, co stoi w sprzeczności z założeniami Naszego Bloga.
Dlatego zamierzam wrócić do działalności antybagiennej sensu stricto i żadne  komentarze nie związane z tym tematem nie będą publikowane, ani też nie będę ja publikował takich informacji. Niedowiarkom mogę pokazać na prywatnej poczcie, dowody związane z komentarzami, a nie związane z istotą spraw bagiennych, (adres poniżej).

A na Bagnie Gieni vel Laury pojawiło się nowe.
Teraz nie wyrzuca się z Bagna na zbity pysk, obrzucając stekiem wyzwisk i zaopatrując w gustowną tablice w rodzaju:
UWAGA CHAM !!!
Teraz z Bagna wywala się z pełną kulturą, zachowaniem  protokołu i wszelkich grzeczności.


Chodzą słuchy że rozważane jest wręczanie kosza kwiatów Banitkom i butelki markowego alkoholu Banitom.


W międzyczasie Bagno .. okopało się, a Rycerz Norbuś czuwa.
Dla niepoznaki, zlikwidowana została lista obecnych w fortecy obrońców i choć wróg stoi u bram, nie wyczai nijak z jaką obsadą obrońców może mieć do czynienia:
Lenka6 wpadła nawet na pomysł aby wprowadzić zwyczaj meldowania się i odmeldowywania co ułatwiło by kontrole obecności poszczególnych Elfików na Bagnie:

Lenka 6 zresztą niechcący przyznała się też, że czyta Naszego Bloga (co jest zbrodnią ciężką!), i nawet współczuje jego Czytelnikom i Komentatorom:

Na wszelki wypadek walnęła jeszcze Lenka6 lojalkę, a z niej przykład wzięli inni chętni do włączenia się w skład Elity Bagiennej.

Norbuś zaś, ogłosił wszem i wobec WIELKI SUKCES jaki właśnie odniosła jego Pani Laury, z czym zresztą Pani Laury .. zgodziła się skwapliwie:

Panuje przekonanie, że to ten sukces rodzi Gieni tylu wrogów:

Wicekról Bendys wydał zaś UKAZ BAGIENNY, a Norbuś go .. zatwierdził:

Norbuś ma bowiem na Bagnie, zaszczytny status Świętej Krowy:

Ukaz Bendysa poparło natychmiast 6 userów (nie siedmiu!);
Warto by może tych Wazeliniarzy - zanotować dla przyszłych pokoleń:
1. Lenka6
2. Marianna
3. Smoczuś –Kapuś
4. Lilith
5. ReKa
6. Norbuś 

Na koniec Gienia vel Laura furtę od Fortecy Bagiennej zawarła i postanowiła nie wpuszczać nikogo o podejrzanym wyglądzie i zapachu:

I wszyscy na Bagnie byli szczęśliwi i zadowoleni..
No.. może jakiś tam "Ślad" coś przynudza, to się go wywali kurtuazyjnie, a "Daglezja" to już bagienny emeryt to i nie dziwota że bredzi po tylu latach na Bagnie:

I tak to jest:



Wasz Brat Dominik











       >mój mail<